Połowa owadów w Amazonii może umrzeć z powodu gorąca. Dlatego

20

Owady tropikalne nie stają się bardziej odporne. Nie tak, jak mieliśmy nadzieję. Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Nature pokazuje, że w miarę postępu globalnego ocieplenia ogromna liczba owadów po prostu umrze.

Albo przynajmniej zniknie z miejsc, w których kiedyś żył.

Doktor Kim Holzmann z Uniwersytetu Jana Gutenberga w Würzburgu nazywa tę sytuację alarmującą. Być może nawet katastrofalny. Ale nie osładzajmy danych. Ćmy. Muchy. Chrząszcze. Wiele z nich po prostu nie ma niezbędnych mechanizmów fizjologicznych, aby poradzić sobie z ekstremalnymi temperaturami.

„Chociaż gatunki żyjące na dużych wysokościach są w stanie zwiększyć swoją tolerancję termiczną (przynajmniej tymczasowo), większość gatunków żyjących na obszarach nisko położonych nie ma tej zdolności”.

To jest pułapka. Jeśli mieszkasz wysoko w górach, możesz się dostosować. Jeśli mieszkasz na nizinach Amazonki, jesteś bezbronny. Uderza cię upał. Twoje ciało zawodzi. Ekosystem się rozpada.

Biologia utknęła w przeszłości

Dlaczego?

Ze względu na białka.

Mianowicie ze względu na sposób, w jaki białka zwijają się i pozostają stabilne pod wpływem stresu termicznego. Dr Marcellus Peters z Uniwersytetu w Bremie zauważa, że ​​cechy te są głęboko zakorzenione w ewolucji. Są starożytne, prawie niezmienione. Nie można po prostu chcieć ich zmiany lub mutacji z dnia na dzień. Ewolucja postępuje powoli. Zmiany klimatyczne są szybkie.

A teraz mamy brak równowagi. Niekontrolowany wzrost emisji gazów cieplarnianych konfrontuje się z podstawowymi ograniczeniami biologicznymi.

A owady robią wszystko. Zapylają rośliny. Rozkładają materię organiczną. Jedzą inne owady. Są to mechanizmy mechanizmu natury. Wyciągnąć je?

Co wtedy? Czy rozumiesz, jak działają te mechanizmy?

2000 gatunków. Dwa kontynenty. Złe wieści

Naukowcy nie tylko zgadywali. Wykonywali prace w terenie.

W latach 2022-2023 przewozili sprzęt do Afryki Wschodniej i Ameryki Południowej. Lasy tropikalne. Sawanna. Szczyty górskie. Ustalili granice przeżycia dla ponad 2002 gatunków. Następnie przeanalizowali genomy, aby zrozumieć, dlaczego niektóre gatunki sobie radzą, a inne nie.

Fundusze zapewniła Niemiecka Fundacja Badawcza, co jest w porządku. Najtrudniejszą częścią były wyniki.

Jeśli temperatura będzie nadal rosnąć, nawet połowa gatunków owadów w Amazonii będzie narażona na krytyczny stres cieplny. Do połowy.

To nie jest błąd zaokrąglenia. To załamanie, które już widać na horyzoncie.

Nadal niewiele wiemy o tolerancji cieplnej gatunków tropikalnych. Tylko 30% znanych zwierząt to kręgowce. Pozostałe 70%? Owady. Przeważnie tropikalny. A przed tym badaniem dane były skąpe. Szkicowy.

Teraz mamy dane. A obraz jest rozczarowujący.

Aklimatyzacja ich nie ratuje. Adaptacja ma swoje granice. Kiedy upał przekroczy poziom, jaki mogą wytrzymać ich wiewiórki, gra się kończy.

Zespół Holzmanna jasno przedstawił ostrzeżenie. Jeśli będziemy nadal ocieplać te regiony? Tracimy nie tylko pszczoły. Tracimy podstawę łańcucha pokarmowego w niektórych z najbardziej zróżnicowanych biologicznie regionów na Ziemi.

Kto wypełni tę próżnię?