Teoretyk szachów, który przemyślał strategię, nie zostając mistrzem świata

12

Aron Nimzowitsch nigdy nie trzymał w rękach korony. Ścigał ją od lat. Przegrywał. Ale jeśli spojrzysz na sposób, w jaki współcześni gracze kontrolują planszę, zobaczysz jego ducha.

Urodzony 7 listopada 1886 roku w Rydze, wówczas części Imperium Rosyjskiego, Nimzowitsch rozpoczął karierę późno. Reguł gry nauczył się już w wieku ośmiu lat od swojego ojca, hurtownika. To była po prostu zabawa. Prawdziwy nacisk nastąpił dopiero po rozpoczęciu studiów na uniwersytecie w Berlinie w 1904 roku. Nagle szachy stały się jego obsesją.

Zmarł w Danii 16 marca 1935 roku. Wcześniej dokonał czegoś znacznie ważniejszego niż zwycięstwo w turnieju.

Dlaczego hipermodernizm w szachach jest wciąż aktualny

W 1925 roku napisał książkę „Mój system”. To wciąż Biblia dla każdego, kto uczy się zaawansowanych taktyk. Książka ta sprzeciwiała się tradycyjnemu stylowi bezpośredniego ataku z XIX wieku. Zamiast tego położyła podwaliny pod hipermodernistyczną szkołę szachową.

To podejście jest inne. Twierdzi, że nie jest konieczne od razu zajmowanie centrum pionkami. Jest kontrolowany na odległość. Cios następuje później. Zmieniło to słownictwo w grze. Przed Nimzowitschem strategia szachowa była niejasna. Po nim wszystko się wyjaśniło. Dał mistrzom wspólny język.

Obrona nosząca jego imię

Jaka konkretna zasada się z tym wiąże? Nimzowitsch-indyjska obrona.

To nie jest tylko przypis. Jest to zmiana strukturalna. Rozwijając figury bez wykonywania przedwczesnych ruchów z pionkami skierowanymi do środka, gracze mogliby tworzyć elastyczne, stabilne pozycje. Ta teoria gier pozostaje aktualna, ponieważ priorytetowo traktuje kontrolę nad okupacją.

Nie udało mu się zdobyć mistrzostwa świata. Wiele razy. Ale jego wkład teoretyczny przeżył jego trofea.