Minęło pół wieku od lądowania lądownika Wikingów. Oficjalna wersja NASA jest jasna: szukali życia. Nie znaleziono żadnych przekonujących dowodów. Sprawa zamknięta.
Jednak Stephen Banner uważa, że błądziliśmy przez pięćdziesiąt lat.
Absolwent Harvardu, z wykształcenia chemik, twierdzi: Wiking nie tylko tęsknił za życiem, ale także niszczył dowody, próbując je odnaleźć. Jeśli ma rację, przepisze to podstawy astrobiologii. Oznacza to, że życie może nie być przypadkiem, ale normą.
Zanim zagłębimy się w chemię nadchloranów i chromatografię gazową, rozważmy obecną sytuację.
Nagłówki weekendowe
- Polityka w Wielkiej Brytanii: Andy Burnham ma zamiar porzucić plany Keira Starmera dotyczące wprowadzenia cyfrowych dowodów osobistych. Dołączając do Downing Street, przekieruje zasoby na walkę z kryzysem kosztów życia.
- Ukraina: Rosja przeprowadziła masowe, pięciogodzinne bombardowanie Kijowa rakietami balistycznymi. Co najmniej jedna osoba zginęła, a siedem innych zostało rannych. W niektórych częściach stolicy nadal szaleją pożary.
- Iran: Stany Zjednoczone rozpoczęły ataki na Iran dziewiątą noc z rzędu. Było to odpowiedzią na śmierć innego amerykańskiego żołnierza. Ceny ropy Brent przekroczyły 90 dolarów za baryłkę.
- Afryka: Siedmiu amerykańskich pracowników pomocy leczonych w Kongo z powodu wirusa Ebola jest poddanych kwarantannie w Kenii. Decyzja ta wynika z ograniczeń w podróżowaniu nałożonych przez Stany Zjednoczone.
- Europa: Prezydent Węgier Tamás Szulek rezygnuje. Rządząca Partia Tisza zainicjowała nowelizację konstytucji, która uniemożliwiła jego stanowisko.
Problem nadchloranów
Dlaczego NASA odmówiła uznania istnienia życia na marsjańskiej glebie? Banner wskazuje na pominięcie chemiczne.
W 1976 roku lądowniki Wikingów przeprowadziły eksperymenty. Niektóre z nich wykazały obiecującą aktywność chemiczną. Wydawało się, że gleba zareagowała. „Oddychał”. Wykazywało aktywność metaboliczną.
Ale wtedy zadziałał chromatograf gazowy-spektrometr mas (GC-MS). Jego misją było poszukiwanie cząsteczek organicznych – opartych na węglu elementów budulcowych życia. Urządzenie pokazało wynik negatywny. Nie znaleziono żadnych substancji organicznych. Dlatego nie ma życia. Taki był wniosek.
Banner się z tym nie zgadza.
Godzinami przeglądał dane archiwalne Vikinga z 1976 roku w Houston. Dane sugerują co innego. GC-MS wykrył śladowe ilości. Ślady materii organicznej. Naukowcy tamtych czasów nie potrafili wyjaśnić tego „hałasu”. Założyli, że jest to zanieczyszczenie pochodzące z Ziemi, i odrzucili dane.
W tym miejscu nauka się komplikuje.
W 2008 roku lądownik NASA Phoenix potwierdził, że marsjańska gleba jest bogata w nadchloran.
Nadchlorany są szkodliwymi związkami. Pod wpływem ogrzewania utleniają się i niszczą materię organiczną.
A co z Vikingiem GC/MS? Podgrzewał próbki gleby do 500 stopni Celsjusza.
Jeśli podgrzejesz glebę bogatą w nadchloran do tej temperatury, spalisz wszelkie delikatne cząsteczki organiczne, które mogą się w niej znajdować. Samochód nie musiał być rozbijany. Chemia po prostu zadziałała zbyt dobrze.
“Myśleli, że nie znaleźli żadnych materiałów organicznych. Czytając protokoły… było jasne, że GC-MS wykrył ślady, ale naukowcy je zignorowali.”
Nie przyjrzeliśmy się wystarczająco uważnie. Patrzyliśmy w złym kierunku.
Co to oznacza dla życia?
Jeśli Viking rzeczywiście pobrał próbki marsjańskich mikroorganizmów przed ich usmażeniem, konsekwencje mogłyby być ogromne.
Sugeruje to dwie opcje.
- Niezależne pochodzenie. Życie powstało na Marsie oddzielnie od Ziemi. Jeśli dwie planety w tym samym Układzie Słonecznym wytwarzają życie, wszechświat prawdopodobnie jest go pełen. Życie jest tanie. Obfity.
- Panspermia. Skały lecą z Marsa na Ziemię. Skały lecą z Ziemi na Marsa. Jeśli życie potrafi przeskakiwać między światami i przetrwać uderzenie, jest niezwykle odporne. Ziemia i Mars są teraz radykalnie różne. Jeśli życie na Marsie przetrwało tę transformację, dowodzi to, że biologia jest solidna.
W każdym razie inteligentne życie nie pojawia się bez wcześniejszego istnienia życia mikrobiologicznego. Być może szukamy kosmitów w złym miejscu. Musimy zwrócić uwagę na mikroorganizmy, które zignorowaliśmy.
Podzielona społeczność
Banner nie przemawia w przestrzeń. Podobne twierdzenia wysunął nieżyjący już Gilbert W. Levine, twórca eksperymentu polegającego na wykrywaniu życia Wikingów. Zmarł w 2019 roku, twierdząc, że Wiking znalazł życie.
Rafael Navarro-Gonzalez, meksykański astrobiolog, odkrył, że gleby pustyni Atakama – analogiczne do tych na Marsie – odpowiadają danym Wikingów. Twierdził, że instrumenty były ślepe na niski poziom złożoności organicznej.
Większość podręczników nadal podaje, że wyniki Vikinga były mieszane lub negatywne. Główny nurt poglądów pozostaje niezmienny.
Banner twierdzi, że przez dwadzieścia pięć lat zachowywał się grzecznie. Teraz skończył.
„Nie przestanę” – mówi. „Teraz nie biorę jeńców”.
Czeka na odpowiedź NASA. NASA nie komentuje badań zewnętrznych. Europejska Agencja Kosmiczna stwierdziła, że nie zna tej książki. Benner zauważa, że wielu krytyków to geolodzy i biolodzy, a nie chemicy. Boją się wchodzić w szczegóły techniczne.
Pozostaje jedno pytanie retoryczne: jeśli przez pięćdziesiąt lat wmawiano ci, że coś jest niemożliwe, jak udowodnisz, że jest inaczej, nie wyglądając na szaleńca?
Banner jest pewien, że talia została potraktowana niesprawiedliwie. A jeśli dwa razy z rzędu trafisz pokera, przestajesz nazywać to szczęściem.
Nadchodzący tydzień
- Poniedziałek: Andy Burnham spotyka króla Karola. Wygłasza swoje pierwsze przemówienie jako premier i ogłasza skład gabinetu.
- Środa: W Nowym Jorku trwa proces byłego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Został oskarżony o terroryzm narkotykowy.
- Piątek: Międzynarodowy Trybunał Karny będzie głosował w sprawie usunięcia prokuratora Karima Khana z powodu rzekomego niewłaściwego zachowania na tle seksualnym.
Z prasy
Pierwsze strony gazet skupiają się na wiadomościach o przybyciu Burnhama. The Times publikuje artykuł „Burnham: Mój 10-letni plan dla Wielkiej Brytanii”. The Telegraph nazywa to „nową erą wielkiego rządu”. The Financial Times martwi się „ścisłą kontrolą kosztów”.
Tymczasem świat sportu reaguje na wyniki mistrzostw świata. Hiszpania zwyciężyła, pokonując Argentynę po dogrywce dzięki bramce Ferrana Torresa. Donald Trump i Gianni Infantino zostali skrytykowani przez tłum podczas ceremonii. Rada Europy oskarżyła FIFA o „otwieranie drzwi do oszustw”.
W golfie Ryan Fox wygrał Open Championship. W Formule 1 Kimi Antonelli wygrał Grand Prix Belgii. W zeszłym tygodniu Jonas Vingegaard wycofał się z Tour de France.
A jeśli nudzisz się w pracy, puzzle z The Guardian są nadal dostępne.
































