Jak Paryż uratował opuszczony pałac przed zniszczeniem i stworzył Musée d’Orsay

9

Budynek, w którym dziś mieści się jedna z najpopularniejszych kolekcji dzieł sztuki na świecie, ma burzliwą przeszłość. Pierwotnie został zbudowany w 1810 roku jako Palais d’Orsay. Pałacem nie pozostał jednak długo. Do 1840 roku rząd francuski przekształcił tę przestrzeń dla Rady Stanu (Conseil d’État). Dwa lata później stał się siedzibą Trybunału Obrachunkowego (Cour des comptes). Było to centrum biurokracji, a nie piękna.

Potem był pożar.

W czasie Komuny Paryskiej w 1871 roku budynek spłonął. Płomienie zniszczyły wnętrze, pozostawiając po sobie pustą skorupę ruin. Przez dziesięciolecia ta pokryta bliznami fasada stała w centrum Paryża, przypominając o chaosie politycznym. Większość ludzi zakładała, że ​​teren zostanie zburzony. Mylili się.

Stacja na miarę czasów nowożytnych

Zmiana zaczęła się od potrzeby logistycznej. Wystawa Światowa 1900 (Exposition Universelle) dobiegała końca. Paryż musiał poradzić sobie z masowym napływem międzynarodowych gości. Compagnie des chemins de fer (Spółka kolejowa) stanęła przed problemem. Istniejące terminale były rozproszone i nieefektywne. Potrzebowali centralnego węzła łączącego miasto z resztą Francji.

Zauważyli ruiny starego Palais d’Orsay. To była najlepsza nieruchomość. Znajdował się na lewym brzegu Sekwany, był łatwo dostępny i centralnie położony.

Pojawił się Victor Lalu. Był wybitnym architektem tamtej epoki. W 1898 roku przyjął to wyzwanie. On nie tylko zbudował stację. Złożył oświadczenie woli. Celem było połączenie funkcji industrialnej z majestatem stylu Beaux Arts. W rezultacie powstała stacja d’Orsay (Gare d’Orsay).

Budowa postępowała zadziwiająco szybko. Lalu i jego zespół ukończyli projekt w ciągu zaledwie dwóch lat. Stacja została otwarta przed wystawą w 1900 roku. To był triumf inżynierii. Stal, szkło i kamień połączyły się, tworząc rozległy, wypełniony światłem pokój. Przyjeżdżały pociągi. Pasażerowie odchodzili. Miasto się poruszało.

Od ścieżek do galerii

Stacja D’Orsay obsługuje sieć kolejową od dziesięcioleci. Przyjęło miliony podróżnych. Ale świat się zmieniał. Pojawienie się pociągów dużych prędkości sprawiło, że stacja stała się mniej istotna. Rosły koszty utrzymania. Budynek miał trudności z przystosowaniem się do współczesnych potrzeb transportowych.

W latach siedemdziesiątych działalność kolejowa dobiegła końca. Stacja zamknięta. Po raz kolejny jego rozbiórka wydawała się nieunikniona. Budynek był zbyt duży dla większości celów komercyjnych. Był zbyt delikatny, aby można było go tanio odbudować.

Ale Paryżanie nie pozwolili mu zniknąć.

Świadomość wartości architektonicznej budowli nabierała tempa. Było to arcydzieło designu końca XIX wieku. Stanowiło to specyficzny moment w historii francuskiego przemysłu. Aktywiści argumentowali, że jego zniszczenie byłoby stratą kulturową.

Decyzja była jak na tamte czasy radykalna. Zamiast go zburzyć, zamieniono go w muzeum. Główny nacisk położono na sztukę z okresu od 1848 do 1914. Okres ten wypełnił lukę pomiędzy Luwrem a Centrum Pompidou. Na rynku była pustka. Żadne większe muzeum nie zajmowało się tym konkretnym okresem impresjonizmu i postimpresjonizmu.

W 1986 roku otwarto Musée d’Orsay. Transformacja

Dlaczego dawny dworzec Gare d’Orsay to arcydzieło architektury

Sam budynek jest pierwszą wystawą. Kiedy dworzec w stylu Beaux Arts, zaprojektowany przez Victora Lalo w 1900 roku, został przekształcony w muzeum w 1979 roku, architekci dokonali świadomego wyboru. Nie ukrywali projektu. Zachowali żelazne konstrukcje. Uratowali szkło.

Rezultatem jest przestrzeń, która „oddycha”. Nawa główna pełni funkcję ogromnej studni świetlnej. Światło słoneczne wypełnia trzy poziomy, oświetlając tysiące dzieł sztuki bez całkowitego uzależnienia od sztucznego oświetlenia. Rzadko zdarza się spotkać tak otwartą, przestronną i historycznie zachowaną galerię w jednym miejscu.

Gdzie znaleźć najlepszą na świecie kolekcję impresjonizmu

Jeśli szukasz niekwestionowanego muzeum impresjonistów w Paryżu, nie szukaj dalej niż Orsay. Mieści największą na świecie kolekcję dzieł impresjonistów i postimpresjonistów. W jego murach przechowywanych jest ponad 5000 dzieł. To nie jest tylko przypadkowy wybór. To jest główne archiwum całego ruchu.

Tutaj zobaczysz dzieła wielkich mistrzów. Autoportrety Van Gogha wiszą obok „Balu w Moulin de la Galette” Renoira. Cezanne, Monet, Degas – wszyscy są reprezentowani. Gęstość wysokiej jakości dzieł jest niesamowita. Spacerując po tych salach, widzisz więcej niż tylko pojedyncze obrazy. Śledzisz ewolucję współczesnego spojrzenia na świat.

Skala przestrzeni zmienia sposób doświadczania sztuki. Duże płótna w naturalny sposób wpasowują się w rozległą nawę. Małe gabinety sprawiają wrażenie kameralnych w bocznych galeriach. Architektura wspiera sztukę, a nie z nią konkuruje.

Ta ochrona ma znaczenie. Utrzymuje oryginalny kontekst przy życiu. Ogrom zajezdni odzwierciedla ambicje artystów, którzy zbuntowali się przeciwko tradycyjnemu malarstwu salonowemu. Chcieli uchwycić światło. Budynek daje im dokładnie to.

Co się stanie, gdy staniesz pod tym szklanym sklepieniem, otoczony stuleciem wizualnego buntu? Granica pomiędzy pojemnikiem a jego zawartością zaciera się. Rozumiecie, że muzeum to nie tylko magazyn starych obrazów. To pomnik tego, jak nauczyliśmy się widzieć inaczej.