Pierwsza obserwacja „brudnej kuli ognia” podczas eksplozji gwiazdy, potwierdzająca długoletnią teorię

9

Astronomowie mogli po raz pierwszy zaobserwować rzadki rodzaj eksplozji gwiazd zwanej „brudną kulą ognia”. Odkrycie zapewnia nowy wgląd w proces umierania masywnych gwiazd i może zmienić nasze rozumienie rozbłysków gamma, najpotężniejszych eksplozji we Wszechświecie.

Tajemnica śmierci masywnych gwiazd

Kiedy masywnym gwiazdom kończy się paliwo, zapadają się, często powodując supernową lub czarną dziurę. W niektórych przypadkach zapadnięcie to jest wywoływane przez intensywną, skupioną wiązkę promieniowania znaną jako rozbłysk gamma (GRB). Błyski te uwalniają energię odpowiadającą całemu życiu Słońca w ciągu zaledwie kilku sekund. Jednak dokładne mechanizmy rządzące GRB pozostają niejasne.

Fizycy wysunęli teorię, że gdyby strumień promieniowania zapadającej się gwiazdy wszedł w interakcję z cięższą materią – protonami i neutronami – zwolniłby, przenosząc energię emitowaną z wysokoenergetycznych promieni gamma na niskoenergetyczne promieniowanie rentgenowskie. Scenariusz „brudnej kuli ognia” nie został dotychczas potwierdzony.

Nowe dowody z sondy Einsteina

Naukowcy pod kierownictwem Xiang-Yu Wanga z Uniwersytetu w Nanjing w Chinach przeanalizowali dane z nowego teleskopu kosmicznego Einstein Probe. Wykryli rozbłysk rentgenowski, oznaczony jako EP241113a, pochodzący z galaktyki oddalonej o około 9 miliardów lat świetlnych. Rozbłysk zawierał energię porównywalną z GRB, ale był emitowany na częstotliwościach rentgenowskich. Początkowy wybuch eksplozji trwał kilka godzin, po czym zanikł, co jest zgodne z zachowaniem typowych GRB.

„To bardzo ekscytująca perspektywa” – mówi Raana Starling z Uniwersytetu w Leicester. „Teoretyzuje się na temat brudnych kul ognia od lat 90., ale nie ma jednoznacznych dowodów na ich istnienie”.

Implikacje dla badań GRB

Obserwacja ta sugeruje, że brudne kule ognia mogą być częstsze niż wcześniej sądzono. Zdarzenie to może obejmować interakcję czarnej dziury lub gwiazdy neutronowej z dżetem w wyjątkowy sposób. Potwierdzenie tego dałoby wyraźniejszy obraz powstawania czarnych dziur we Wszechświecie.

Ponadto odkrycie rodzi pytanie, czy wiele GRB pozostaje niewykrytych z powodu błędów obserwacyjnych. Może wystąpić całe spektrum takich zdarzeń, od potężnych rozbłysków promieniowania gamma po słabsze eksplozje z przewagą promieniowania rentgenowskiego, które pozostały niewykryte.

Nierozwiązane problemy

Wyniki, choć obiecujące, wymagają dalszej weryfikacji. Om Sharan Salafia z Obserwatorium Astronomicznego Brera podkreśla potrzebę potwierdzenia odległości i charakteru eksplozji. Jeśli się potwierdzi, to wydarzenie może stanowić tajemniczy, ale ważny krok naprzód w astrofizyce.

Podsumowując, potencjalne wykrycie brudnej kuli ognia dostarcza mocnych dowodów na poparcie wieloletniej teorii o śmierci gwiazd i może zrewolucjonizować nasze rozumienie najbardziej energetycznych zjawisk we Wszechświecie.